<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>W trawie</title>
	<atom:link href="http://www.w-trawie.rozkochany.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.w-trawie.rozkochany.pl</link>
	<description>rozkochany.pl - opowiadania erotyczne!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 20 May 2010 21:46:01 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>W trawie</title>
		<link>http://www.w-trawie.rozkochany.pl/w-trawie/</link>
		<comments>http://www.w-trawie.rozkochany.pl/w-trawie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 May 2010 21:46:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[analny]]></category>
		<category><![CDATA[antykoncepcja]]></category>
		<category><![CDATA[kamasutra]]></category>
		<category><![CDATA[oralny]]></category>
		<category><![CDATA[orgazm]]></category>
		<category><![CDATA[pozycje]]></category>
		<category><![CDATA[Seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-trawie.rozkochany.pl/?p=4</guid>
		<description><![CDATA[Trawa delikatnie łaskotała go w plecy, jakaś mała szyszka wbijała mu się pod łopatkę. Nie wspominając o tej masie insektów, która latała w koło.  Nie lubił kochać się na łonie natury, to był jak zwykle jej pomysł. A już najbardziej przerażała go myśl, że ktoś może przecież zobaczyć ich w sytuacji tak intymnej. I nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trawa delikatnie łaskotała go w plecy, jakaś mała szyszka wbijała mu się pod łopatkę. Nie wspominając o tej masie insektów, która latała w koło.  Nie lubił kochać się na łonie natury, to był jak zwykle jej pomysł. A już najbardziej przerażała go myśl, że ktoś może przecież zobaczyć ich w sytuacji tak intymnej. I nie daj Boże zrobić zdjęcie. I te myśli zabierały mu całą przyjemność, chociaż ona starała się jak mogła, rytmicznie bujając się w przód i tył, górę i dół. I za każdym razem, jak był już blisko, to jak na złość przelatywała jakaś mucha, czy cokolwiek innego bzyczącego, co odwracało jego uwagę. I z każdym ruchem obiecywał sobie- nigdy więcej na łonie natury.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-trawie.rozkochany.pl/w-trawie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

